Siłę umysłu i podświadomości można wykorzystywać przy problemach ze zdrowiem. Jednak na wstępie trzeba zaznaczyć, że to tylko forma wspomagania leczenia konwencjonalnego. Nawet najbardziej zagorzali entuzjaści metod afirmacyjnych i autosugestii nie kwestionują działań medycyny i nigdy nie namawiają do rezygnacji z leczenia lub jego zastępowaniu.

Trening autosugestywny odgrywa podobną rolę co wiara w to, że chorobę można pokonać. Gdy pacjent walczy o życie, nawet lekarze mówiąc, że: "Musi Pan by silny", "Nie może się Pani poddać". Często słyszymy, że wola życia pozwoliła komuś przeżyć i przetrwać w trudnych warunkach. Zatem zjawisko siły umysłu w zwalczaniu choroby, jest powszechnie znane i uznawane.

Człowiek nastawiony pozytywnie do życia i z przekonaniem, że chorobę pokona ma większe szanse niż ten co tylko się dołuje i nie pokłada w niczym żadnej nadziei. Niewyjaśnione wyzdrowienia zdarzają się bardzo często, przecząc prawom logiki, ale również dlatego, że wbrew poglądom, medycyna nie zna wszystkich mechanizmów funkcjonowania i działania ludzkiego ciała. Organizm ludzki kryje wiele tajemnic i zapewne nigdy nie poznamy w pełni jego możliwości.

Zatem medycyna nie zawsze musi mieć rację, gdy słyszmy, że "coś nie może się stać", "z tego nie można się wyleczyć". Zmianę grupy krwi medycyna również wykluczała, do momentu kiedy udokumentowano dwa przypadki. Należy wierzyć w naturalne i niezwykłe zdolności naszego ciała i umysłu, który jest jego częścią.

Motywacja do wyzdrowienia i silne bodźce są niezwykle ważne. Pozytywne nastawianie i nastrój są już wykorzystywane w medycynie konwencjonalnej, choćby wtedy gdy chore dzieci odwiedzają znani i sławni ludzi, klauni lub są akcje spełniania marzeń. Często wtedy obserwuje się poprawę stanu zdrowia i samopoczucia u pacjentów.

W technikach afirmacyjnych należy przekonywać samego siebie i podświadomośc o tym, że się wyzdrowieje. Stan rozluźnia i spokoju wpływa pozytywnie na przekaż afirmacji do podświadomości. Można ułożyć sobie formułkę i ją powtarzać lub zdać się spontaniczność. Nalezy przekonać podświadomośc, że jest się silnym, że nic Cię nie pokona a choroba z dnia na dzięn się cofa. Możżna wyobrażać sobie obrazy w których lekarz mówi, że " nieprawdopodobne, ale po chorobie nie ma śladu", lub "jest Pan lub Pani zupełnie zdrowa"

Innym sposobem walczenia z chorobą jest silna autosugestia i urzeczywistnienie choroby w formie materialnej. Pokonanie i walka z materialnym urzeczywistnieniem choroby przekłada się silnie na podświadomość. Przykładem może być tu worek treningowy, i przekonywanie podświadomości i że jest Twoją chorobą. Uderzanie w worek jest dla podświadomości bezpośrednią walką z chorobą. Wyładowanie złych emocji na materialnym przedmiocie odgrywa też pożyteczną rolę psychologiczną.

Autosugestię można też stosować nie koniecznie na czymś materialnym. Jeden z najsłynniejszych przykładów uzdrowienia, polegał na graniu w grę komputerową i wyobrażaniu, że zjada się komórki nowotworowe(gra Pacman).

Trzeba pamiętać, że czym bardziej realistyczne wyobrażenie i sugestia tym bardziej działa to na podświadomość. Jeżeli w coś nie uwierzysz, twoja podświadomości też tego nie zrobi.

Komentarze   

+3 # mariusz 2014-12-26 14:00
Zgadzam się w 100% ... najlepiej odcinać się od negatywnych myśli i zastępować je mocą naszej energii wewnętrznej... np;
"Nie chcę słyszeć żadnych bzdur...!, oczyszczam mój organizm ze wszekich dolegliwości... !" mówić w kółko i dosadnie... jak mantre.. :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 # Paweł 2014-12-26 14:00
Witam!
Znalazłem ten artykuł przez przypadek.
Kiedyś, bardzo dawno temu widziałem film dokumentalny na bodajże na discovery, o jakimś chłopaku(mężczy źnie), który był chory na raka bądź stwardnienie rozsiane(nie pamiętam).
Pamiętam też, że człowiek ten był fanem Gwiezdnych Wojen i codziennie wizualizował sobie, że jest kapitanem statku i wyrusza na bitwę z wrogiem, który symbolizował jego komórki rakowe.
Po jakimś czasie człowiek ten kompletnie wyzdrowiał. Mógłby mi ktoś powiedzieć jak nazywa się ów technika lub gdzie mogę znaleźć jej głębszy opis?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 # admin 2014-12-26 14:02
Paweł, to strona właśnie to opisuje. Chodzi o siłę sugestii i wizualizację. Jeżeli przekonasz podświadomość do tego, że wróg w grze komputerowej jest twoją chorobą, to niszcząc wroga niszczysz chorobę....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 # mariusz 2014-12-26 14:03
Już w latach osiemdziesiątyc h w książkach „Ulecz swoje ciało” i „Możesz uzdrowić swoje życie” poruszała je Louise L. Hay. Pisała:
„jeżeli jesteś gotów uruchomić siły umysłu, możesz wyleczyć się niemal z każdej choroby”.
Nie są to słowa bez pokrycia, sama pokonała raka uznanego przez lekarzy za nieuleczalnego.
Autorka twierdzi, że jesteśmy odpowiedzialni za to, co nas spotyka w życiu, i sami wywołujemy choroby swojego ciała.
Czyli jeśli pozbędziemy się negatywnych emocji i lęku, możemy wyleczyć się nawet z nowotworu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 # Jota 2014-12-26 14:03
To prawda....od ponad roku jestem zdrowa. Pokonalam nowotwora
Oczywiscie mialam chemioterapie i radioterapie... bo medycyny nie wolno omijac...ale sila umyslu..ogromna chec wdyzdrowienia zadziala jak najlepszy lek. Pilam grzybka tybetanskiego.. .leczylam sie metoda samoleczenia... trzymalam dlonmi gowe kilka razy dziennie po 30 min i lekarz nie dajacy mi wielkich szans na wyleczenie juz w polowie powiedzial to szok...to cid boski....napraw de...wzruszyl sie i przytulil mnie. Pozytywne myslenie...chec wyzdrowienia... zero zlosci do swiata i wiara czynia cuda...jestem tego przykladem.pozd rawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+5 # Sali 2014-12-26 14:04
Co za bzdury znam osobiście Ludzi którzy tak bardzo wierzyli w cud w siebie samych i w to że wyzdrowieją z NIEULECZALNYCH CHORÓB ŻE TAK SIĘ TEŻ DZIAŁO!!!! Więc skąd pojęcie że trzeba się wspomagać lekami farmakoligiczny mi skoro choroba jest nie uleczalna co za absurd:D Ludzie Powiem wam jedną Jeśli Wyzwolicie w sobie moc spełnienia i uzdrawiania przez Mózg to nie macie się czego obawiać... Znam przypadek pewnego Mężczyzny, który zachorował na raka mózgu lekarze byli bez szans na nadzieje! I co wyzdrowiał! Jak skoro nie brał leków... NIE PISZCIE BZDUR
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 # Sebastian 2016-10-09 16:55
Wiara w siebie to podstawa! Wiek to tylko liczba a choroby to tylko wynik badania. W miarę możliwości choroby odsuwamy na bok i żyjemy pełniom życia (ucisk na rdzeń kr szyjny).
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
0 # Janek 2016-11-14 11:50
Cześć Sebastian, borykam się z problemem kregoslupem szszyjnego. Możesz skontaktować się na gg: 1903025
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież