Nasz umysł to zagadka, wykorzystujemy tylko 10% jego możliwości, nikt nie wie co kryje pozostałe 90 %. Nie wiele ludzi ma w ogóle świadomość swojej podświadomości, a to ona sprawia, że żyjemy. Podświadomość nad wszystkim czuwa, poza naszą świadomością. W podświadomości kryją nasze przekonania, nasze lęki i obawy oraz najskrytsze pragnienia.

Podświadomość zbiera i magazynuje wszystkie przeżycia i doznania z naszego całego życia. Czym częściej są powielane pewne wzorce zachować, tym bardzie podświadomość je realizuje. Tzn. jak czyjeś życie jest przepełnione złością i nienawiścią, to podświadomość to pielęgnuje i jako owoc wydaje...złości nienawiść, i na odwrót. Dlatego zmiana toku myślenia na pozytywne i przyjazne, zmienia działanie podświadomości na takie właśnie. Przede wszystkim nie można rozmawiać o działaniu na podświadomość bez wiedzy jak to się robi. Na nasz umysł można wpływać za pomocą afirmacji, sugestii i autosugestii.

Czym jest afirmacja?

Afirmacja jest to psychotechnika wykorzystująca siłę sugestii, polegając na powtarzaniu pozytywnych twierdzeń wobec własnej osoby. Regularna afirmacja pomaga w samoakceptacji i poczuciu własnej wartości. Afirmacja myślowa jak i słowna, przekonuje podświadomość do jej treści, tak aby ta pomogła w realizacji pragnień. Trening afirmacyjny powinno się wykonywać w rozluźnieniu z pozytywnym nastawieniem, najlepiej przed snem i po przebudzeniu.

Co to jest sugestia i autosugestia?

Sugestia jest ściśle powiązania z afirmacją jednak rządzi się swoimi prawami. Sugestia to silne wpływanie na człowieka i jego umysł, tak aby zrobił i zareagował w sposób do którego jest przekonywany. Autosugestia to wpływanie na samego siebie po przez afirmację i trening autosugestywny. Autosugestia ma na celu przekonywanie do czegoś w wszelaki sposób, w celu ziszczenia się tegoż właśnie. Sugestia działa przy różnych emocjach, jednak w przeciwieństwie do afirmacji, silne emocje sprzyjają lepszemu efektowi. Można łączyć ze sobą afirmację i autosugestię.

Pamiętaj, że jeżeli podświadomość uzna coś za słuszne i przekonywujące, sprawia że to się dzieje. Tu w grę wchodzi siła sugestii i afirmacji. Czym bardziej przekonany podświadomość, że coś się dzieje lub wydarzyło, tym bardziej ona uzna to za rzeczywiste i postąpi wedle tego przekonania. Siłę sugestii można porównać z siłą wiary. Nie twierdząc, że wszystkie cudowne uzdrowienia są wynikiem działania podświadomości, a nie sił wyższych. Trzeba jednak pogodzić się z faktem, że sama siła wiary i sugestii jest wstanie uleczyć z pozornie niewyleczalnej choroby. Jeżeli bardzo wierzysz, że pielgrzymka do świętego miejsca może Cię wyleczyć i tak się dzieje, to nie koniecznie sam Bóg "maczał" w tym palce, a może podświadomość?. Są przypadki medyczne, dzięki którym można wywnioskować, że przekonanie umysłu do czegoś, sprawia, że tak się dzieje, mimo, że w rzeczywistości nic się takiego nie wydarzyło. Przykładem mogą być drobne zabiegi chirurgiczne. Pod narkozą dokonywano zabiegu, a po przebudzeniu nie było objawów problemu zdrowotnego, mimo, że chirurg tylko nacinał skórę pacjenta i nie dokonywał operacji. Podświadomość uznała to za fakt, mimo iż naprawdę nic się nie zdarzyło.

Siłę podświadomości i działających na nią sugestii można poznać podczas hipnozy. W czasie transu hipnotycznego, wyłącza się nasza świadomości i możemy bezpośrednio działać na podświadomość. Hipnotyzer może sprawić, że osoba zahipnotyzowane będzie pamiętać rzeczy, o których nie miała pojęcia, może zasugerować, że woda będzie smakowała jak mleko, a osoba zahipnotyzowana będzie miała objawy choroby której nie ma. Hipnotyzer może nawet wmówić, że ta osoba nie będzie pamiętała kim jest. Brzmi groźnie, ale wpływanie hipnozą na podświadomość jest już wykorzystywana w celach leczniczych - pomaga zwalczać nałogi i pozbywać się nadciśnienia oraz innych problemów zdrowotnych.

Mało tego, są już udokumentowane przypadki dokonywania operacji bez znieczulenia, zamiast tego, doświadczony hipnotyzer wprawił w sen pacjentkę, podczas którego ta nie czuła bólu.

Siła podświadomość działa tym skuteczniej na rzeczywistość, czym bardziej sugestywne doznanie. Ale również wtedy gdy jesteśmy rozluźnieni, spokojni bez złych emocji. Dobrze jest wpływać na podświadomość przed snem, gdyż wtedy dochodzi ona do głosu. Dlatego sny często odzwierciedlają nasz rzeczywisty stan ducha, nasze obawy i problemy oraz szczęścia. W snach można szukać wskazówek rozwiązania problemów.

Działanie podświadomości jest o wiele bardzie zawiłe, jeśli ktoś powtarza sobie, że chce odnieść sukces w życiu prywatnym i zawodowym, to nie spadnie na niego z nieba worek pieniędzy z wymarzoną dziewczyną.

Podświadomość może działać bardzo powoli, krok po kroku dążąc do celu, a Ty możesz nie być tego świadomym. Jeżeli marzysz o fortunie i nic się nie dzieje, wtedy się wkurzasz i bierzesz sprawy w swoje ręce. Poszerzasz swoją wiedzę i zdolności, stajesz się pewniejszy siebie, spotykasz właściwych ludzi i podejmujesz właściwe decyzje. Osiągasz sukces. Gdzie ta podświadomości? Myślisz. Wszystko osiągnąłem dzięki sobie. A może to ona sprawiła, że zacząłeś myśleć inaczej, podsunęła Ci pomysły, oraz to jak rozwiązać problemów. Może to ona wyklarowało Ci cele i to jak je osiągnąć. To ona podpowiedziała Ci jakim ludziom zaufać. Tak właśnie działa podświadomość! Ona zna pytania, których Ty jeszcze sobie nie zadałeś, i odpowiedzi, których Ty możesz jeszcze nie znać.

Działanie podświadomości wykorzystują również firmy reklamowe, umieszczają podprogowe informacje których nie jesteś świadomy, a które mają Cię przekonać do kupna produktu. Nawet towary na półkach w sklepie są tak ułożone aby nieświadomie wpłynąć na podświadomość i zachęcić ludzi do zakupu.

Nawet nie zdajesz sprawy za jak wiele rzeczy odpowiadam nasz umysł, jak duży wpływa ma na nasze życie. Może zatem warto poznać swoją podświadomość?

Komentarze   

+1 # Asia 2014-12-26 13:37
Jak można dalej to rozwinąć ? Jak można zapanować nad naszą podświadomością ? Czy są gwarantowane efekty ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 # kris 2014-12-26 13:38
"Zapanować" to złe sowo, nie można zapanować nad podświadomością , można ją trenować i trenować wpływ na nią, a to czy przyjdą efekty i w jakim stopniu to sprawa indywidualna
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+11 # sid 2014-12-26 13:39
Podświadomość to Ja nie można jej zniewalać nikt nie chce być niewolnikiem,tr zeba się z nią zaprzyjaźnić,da ć jej dużo miłości,poznać ją,rozmawiać z nią,poprzez rysunki,taniec, medytacje ona sama powie ci co lubi ,nie trenuj jej,nie panuj nad nią,zaprzyjaźni j się,żyj z nią w miłości odwdzięczy ci się we wszystkim z dużą nawiązką!Efekty gwarantowane ale sama musisz do niej dotrzeć,książki mogą wskazać kierunek ale nie drogę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 # marzena 2014-12-26 13:40
super.Dodało otuchy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+11 # kasia 2014-12-26 13:41
to jest cala prawda-wszystko czego pragniemy w zyciu osiagniemy....t ylko trzeba w to uwierzyc i myslec pozytywnie....t o wlasnie podswiadomosc uklada nasze zycie...mowie to bo sama sie na wlasnej skorze przekonalam jak ona dziala i jaka ma potege.....cier pliwosc i spokoj awszystko przyjdzie tak jak chcemy.....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 # ilona 2014-12-26 13:42
:-) calkowicie sie z toba zgadzam co do tego
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 # aska 2014-12-26 13:42
aby byc pozytywnie nastawionym trzeba pragnac wybaczyc tym co nas krzywdzili i zyczyc im powodzenia.a wtedy osiagniesz to czego naprawde pragniesz,i skupiac sie tylko natym a efekt jest murowany.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 # kaska 2014-12-26 13:44
nie moge spac mam wrazenie ze jest ktos obok mnie
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 # Greg Ka 2014-12-26 13:44
Zajrzyj na forum Duchowa Droga.

Namste
Greg Ka
PS. Powtarzaj afirmację "JAM JEST Zmartwychwstani e i Życie" a poczujesz się pewniej i wszytko co złe opuści Cię.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
-1 # Edi 2014-12-26 13:45
Tak, z podświadomością trzeba się zaprzyjaźnić. Jest to jeden z warunków do samoakceptacji a w dalszej perspektywie do osiągnięcia szczęścia. Polecam hipnozę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 # matti 2014-12-26 13:46
jak sie zaprzyjaźnić? nie ogarniam tego ;/ w dzien przeczytam jeszcze raz moze cos z tego zrozumiem...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 # AnoniM 2014-12-26 13:47
Na początek poprawiłbym te literwki.
Afirmacja i wiara w moc ludzkiego umysłu potrafi zdziałać "cuda" to podświadomość nami kieruje, a przekonanie siebie że jest się szczęśliwym prowadzi do bycia szczęśliwym.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
0 # Mariusz 2014-12-26 13:47
Klastry w mózgu i klastry w wodzie są bardzo podobne - 1 i 2 maja pamięć, o tym tez powinien ktoś wspomnieć

Do każdej istoty żywej(zwierzęci a, rośliny), siebie lub wody - jak się coś mówi można dużo zdziałać coś na zasadzie podświadomości
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 # aa232 2014-12-26 13:48
mózg używa 100% swoich możliwości
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+5 # acha 2014-12-26 13:49
supcio,ta strona, MI WIELE DAŁA :lol: :-) :lol: :-) :-) :lol: :-) :-) :lol: :lol: :lol: :-) :-) :-) :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
-13 # Jacek 2014-12-26 13:50
Jak zwykle same kłamstwa nic więcej...szkoda mi tych ludzi którzy wierzą w te bzdury...naukow o dowiedzione że podświadomość cudów nie zdziała.
Tak w ogóle ludzie zajmujący się tym rozpowszechnian iem tych bzdur nigdy sobie nie potrafią pomóc...dziwne, prawda?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 # natalia 2014-12-26 13:51
Emmmm.... Widać, że jesteś człowiekiem, który wszystko wyjaśnia na podstawie BOGA. Sama nie wiem czy w niego wierzę czy nie, ale po prostu no bez przesady, skoro potrafisz sobie wyobrazić, że Bóg jest, to zobacz na to co naprawdę istnieje. Czyli swego rodzaju Twój szanowny MÓZG, którego używasz tylko 10% To też jest bzdura? No nie sądze XD A czy bzdurą jest też to, że pozostałe 90 procent jest nieodkryte? Też nie sądze. Więc może faktycznie dobrze jest rozmawiać z podświadomością . Nie próbowałeś, to się nie wypowiadaj .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
-2 # Domi 2015-03-03 18:44
Próbowałam i popieram Jacka,bzdura totalna. Podświadomość miedzy innymi wykorzystują do afirmacji,medyt acji tylko powiedz mi dlaczego ci ludzie jeszcze szczęśliwi nie są? Sama to robiłam i co mi z tego przyszło? Już ci mówie, miałam depresje, także powodzenia i zawierz wszystko podświadomości. Są rzeczy, których nie widzimy jednak istnieją, czy wierzysz czy nie, życzę Ci aby szybko przyszło doświadczenie do Ciebie byś znalazła prawdę
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 # tori 2016-08-29 19:26
miałaś depresje bo cię to przerastało jesteś słaba psychicznie no przykro
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
-5 # Domi 2015-03-03 18:47
Jeszcze jedno, pamiętaj, że mózg to miesięn..... też się męczy także jeżeli afirmacje, medytacje takie dobre, trzeba uważać żeby zakwasów od myślenia i afirmowania nie było i BARDZO WAŻNE duuuużo magnezu, bo mięśnie tego potrzebują :]
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 # Basia 2014-12-26 13:52
to wszystko prawda,podświad omość działa cuda,przekonała m się o tym kiedyś sama i naprawdę polecam przeczytanie książki "potęga podświadomości" pozdrawiam wszystkich i tych niedowiarków również:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+4 # Elzbieta 2014-12-26 13:52
Najważniejsze w życiu to miec CEL, plan realizacji i marzenia. Kiedy odkryłam ze w mojej głowie siedzi potencjał ktorego nie wykorzystuję postanowiłam to zmienić. Pamietajcie , my mamy wiedzieć CZEGO chcemy a nasz umysł znajdzie okoliczności zeby to zrealzować. SAM to zrobi. Ty myśl o celu, nie bój sie marzyć, marz sobie śmiało.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
-1 # Wanda 2014-12-26 13:53
A jeśli chodzi o kontrolowanie podświadomości, to testowaliście może jakieś systemy czy ćwiczenia? Jest ich sporo, od Systemów Afirmacji (takich jak Hepika), po synchronizacje mózgu (Fruiti), poza tym wiele rzeczy związanych z ćwiczenia osobowości.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 # anies87 2014-12-26 13:54
Witam, jestem w trakcie czytania Księgi Kodów Podświadomości autorstwa Beaty Pawlikowskiej i muszę stwierdzic, że jest dużo prawdy i logiki w tym co ona pisze. Jeżeli chcemy być szczęśliwi musimy najpierw zaakceptować samych siebie, uwierzyć w siebie. Powinniśmy starać się zrozumieć postępowanie innych ludzi, nie potępiać go bo kazdy człowiek jest inny i postrzega świat inaczej niż my. Szczęście nie polega tylko na realizowaniu siebie, ale również na kochaniu świata i szanowaniu ludzi i innych istot na ziemi. Jak człowiek to pojmie, wtedy wszechświat za to "podziękuje" i odwdzięczy się odpowiadając na nasze prośby :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+6 # Beata 2014-12-26 13:55
Zgadzam się ze wszystkim prócz jednego zdania: "Pamiętaj, że jeżeli podświadomość uzna coś za słuszne i przekonywujące, sprawia że to się dzieje." Podświadomość nie może uznać, czy coś jest słuszne, czy nie, ona nie ma takiej umiejętności, ona po prostu działa tak jak myślimy.. Jeżeli wmawiamy sobie, że nie jesteśmy nic warci, to tak też się czujemy.. Podświadomość nie wie, że nie powinno się tak myśleć, że to jest niesłuszne i że sami sobie tym szkodzimy, ale ponieważ tak myślimy, to ona robi wszyscy żebyśmy właśnie tak się czuli.. I na odwrót.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 # anonimowa 2014-12-26 13:56
Zgadzam się. Kiedyś bardzo podobał mi się pewien chłopak, którego widywałam w autobusie w drodze do szkoły. Czułam, że jest moim przeznaczeniem. Myślałam o nim i mówiłam wszystkim koleżankom: "Zobaczycie, my będziemy razem! Może za kilka miesięcy albo kilka lat, ale będziemy". Przekonałam swoją podświadomość i tak się stało. Okazało się, że z nikim tak dobrze się nie dogadywałam. On miał to samo. Lubiliśmy te same książki, miejsca, porę roku i muzykę. Niestety nam nie wyszło, bo chyba każde z nas chciało czegoś innego. Zaczęło się psuć kiedy poszedł na studia. Pewnie tam poznał inny system wartości. Mimo wszystko było warto i wierzę, że nasze drogi jeszcze się zejdą :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
-2 # On 2014-12-26 13:58
Anonimowa..wyma rzyłem sobie kiedyś śliczną brunetkę..jak ze snu..wpadłem za 2 lata na nia aż mnie zatkało..nigdy nie zapomnę pierwszej randki..ale balem się, ze jest duzo młodsza ode mnie, ze nie stać mnie na wspolne życie..chciałem żeby odeszła..myślał em - nie teraz..nie mam pieniedzy itd..odeszla lecz co roku Wracala... Lecz ja wciąż zwlekałem..nie teraz itd..jestes za mloda ..i inne bzdury..poznala innego..z duza kasa itd.. Ja ucieklem, wyjechalem daleko..za 2 lata wrocilem.. Znow wpadlem na nia..chciala z nim zerwac, odejsc..nie pozwolilem, stwierdzilem ze z nim?? bedzie szczesliwa, bogata.. Zostala z nim.. A ja.. Ja po 14 latach..wciaz umieram gdy ja widze..Wybacz mi Kasiu.. To ja nie wierzylem..W NAS........
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 # Anonimowa 2015-12-27 15:06
Myślę, że podświadomość również działa przez nasze samopoczucie, posłużę się moim własnym doświadczeniem. Jednego dnia czuję się świetnie, idę z uśmiechem do szkoły. Gdy jednak nadchodzi lekcja fizyki, okazuje się, że jest sprawdzian, o którym nie miałam zielonego pojęcia, mimo iż jestem skazana na niedostatczeną ocenę, wciąż się cieszę. Następnego dnia jestem zdołowana, nie mam ochoty na nic, dostaję celujący z Polskiego i pochwałę, nadal mam ochotę się odciąć i wybiec. Podświadomość mi sugeruje coś, że właśnie tak powinnam się czuć, wesoła mimo porażki, smutna pomimo zwycięstwa?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
-1 # kotlet 2016-05-06 22:06
to hormony, a nie podświadomość
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
0 # Tomeka 2017-11-02 10:01
już w pierwszym zdaniu widze cos dziwnego, jesli wykorystujemy 10% a nikt nie wie co kryje pozostale 90% to skad wiadomo ze wgl.istnieje 90% o ktorych mowa. z tego mozna wywniskowac ze gdyby tak bylo to ludzie sa niedorozwinieci . czy dla czlowieka uposledzonego czlowiek zdrowy jest kims nadprzyrodzonym ? :D i jeszcze jedno wiadono ze istnieja ludzie ktorzy mniej niz 10 % maja tej mysli zlotej np ludzie z zespolem downa to sie pytam dlaczego nikt sie nie znalazl kto nadmiernie sie uzdolnil w druga strone? powiem wam dlaczego ... bo to bujda na resorach...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież